„Jeżeli na świętego Andrzeja wiatr i mgła, to od Bożego Narodzenia będzie sroga zima”

Dzieci uwielbiają wróżby andrzejkowe. Tak było i w naszej klasie. Chętne osoby przygotowały wróżby i potrzebne rekwizyty. Wróżby andrzejkowe często dotyczą zjadania jabłka. Oliwia przywiązała jabłko  na nitce za ogonek. Chodziło o to, żeby jabłko zjeść bez użycia rąk. Najpierw dziecko zjada, a inne trzyma nitkę. Może nie jest to jakaś szczególna wróżba dotycząca przyszłości, ale na pewno jest to sposób na zaciśnięcie więzi klasowych, a  przy tym dużo śmiechu. „Serca” Jyoanity i Visheshy to bardzo popularny motyw andrzejkowy. Tworzy się dwa serca. Jedno z imionami męskimi, drugie z kobiecymi. Chłopcy lub dziewczyny przekłuwają szpilką „na oślep” serce. Im bliżej tego przekłucia znajduje się dane imię, tym większa szansa na przyjaźń do tej osoby. „Kubeczki”- druga wróżba Oliwii polegała na wylosowaniu odpowiedniego symbolu, który mówił nam o najbliższej przyszłości. Właściwie ograniczeniem jest tu tylko wyobraźnia. Bawiąc się kubeczkami we wróżby andrzejkowe, można sprawdzić, na ile sprawnie zapamiętują sekwencje.  „Moneta”- wróżba Natalii polega na trafieniu monetą do naczynia z wodą. Osoba, której się to uda ma szansę na to, że spełni się jej największe marzenie. To świetna zabawa, podczas której uczymy się celować i koncentrować na ruchach precyzyjnych. Trudność polegała na tym, że rzucaliśmy tyłem odwróceni do miski z wodą. „W wodzie”- druga wodna,

MISTRZ TABLICZKI MNOŻENIA

Turniej tabliczki mnożenia dla klas czwartych zapisał się już na stałe w kalendarzu wydarzeń matematycznych w naszej szkole. 28 listopada 16 uczestników walczyło o tytuł MISTRZA TABLICZKI MNOŻENIA. Został nim Jakub Michalak z klasy IVa, a wicemistrzem – Jan Wojda z klasy IVb. Serdecznie gratuluję zwycięzcom.  M. Szwankowska